czwartek, 7 lutego 2019

Drobne rycerstwo średniowieczne

13. Adamowscy herbu Szreniawa z Adamowic:

1. Pochodzenie i występowanie rodziny


Nazwisko Adamowski, wg normalnych zasad gramatycznych mogło powstać od nazw wsi: Adamowa, Adamowice, Adamowo itp. Miejscowości noszących takie nazwy było w Polsce w średniowieczu sporo, ale tylko niektóre wywiodły rycerskie rody tego nazwiska. Herbarze (np. Tadeusz Gajl [4]) i źródła historyczne wymieniają Adamowskich herbów: Jastrzębiec (Wielkopolska) [*] i z naszego terenu Szreniawa (Śreniawa) (ziemia krakowska) [4] [5] [6].

Słownik nazwisk polskich Kazimierza Rymuta, według danych z lat 90-tych ub. wieku,
wymienia w Polsce 2877 osób noszących nazwisko Adamowski (zapewne z wszystkich wymienianych (?) rodzin), [9]

Rodzina Adamowskich z miechowskiego/olkuskiego, od średniowiecza, aż do chwili obecnej istniejąca na naszym terenie, należała niegdyś do wymienionego herbu i była drobno rycerskim rodem małopolskim, którego korzenie były związane z miejscowością Adamowice, jako jej gniazdem rodowym. Czy wszyscy jej reprezentanci „zachowali swój klejnot szlachecki aż do chwili obecnej” – nie jest dzisiaj istotne. Historia wspomina o nich przez około dwa wieki.
 
2. Herb i zawołanie


Herbowy ród Szreniawitów ma typowo małopolskie korzenie. Najstarsze średniowieczne pieczęcie z tym herbem znane są od 1371 r. (Jan Kmita z Wiśnicza). Ród Śreniawitów zamieszkiwał w ziemiach: krakowskiej, łęczyckiej, radomskiej i kaliskiej. Wizerunek tego herbu znajduje się w Klejnotach Długosza, Herbarzu Złotego Runa i w herbarzyku Antoniego. [4] [6]

Herb Szreniawa (Śreniawa) przedstawia w polu czerwonym krzywaśń („rzekę”) srebrną z zaćwieczonym krzyżem srebrnym. W klejnocie nad hełmem w koronie pół lwa wprost między dwoma rogami turzymi z dzwonkami. Pierwotnie herb ten przedstawiał samą rzekę, bez krzyża i nazywał się Drużyna, będąc prawdopodobnie starszym od Szreniawy. [4] [6]


1. Herb Szreniawa (źródło: „Wikipedia”)

Wspominałem już kilkakrotnie przy omówieniu innych rodów z olkuskiego, że wiele rycerskich herbów polskich ściśle nawiązuje do pogańskich mitów słowiańskich, których znajomość i tradycja jeszcze nie zanikły nawet w XIV i XV wieku, a konkretnie do mitycznej walki Boga Nieba Peruna z Bogiem Zaświatów Welesem. O tym, że walka ta toczona była „nad Rzeką w okolicy Wielkiego Drzewa Kosmicznego” może przypominać „rzeka” w herbie Szreniawa i sama nazwa herbu (pobliska rzeka Szreniawa), a głowa lwa może mieć konotacje chtoniczne.

    3. Gniazdo rodziny Adamowskich
Jak to już wcześniej wspomniałem, rodowym gniazdem Adamowskich z miechowskiego jest wieś Adamowice w woj. krakowskim. Nazwa wsi wywodzi się od imienia osobowego „Adam” (poprzez patronimiczny domyślny ród „Adamowiców” - patrz dalej). O miejscowości tej informacje przytaczają różne historyczne źródła. Najbardziej kompletne i najstarsze udostępnia praca zbiorowa polskich historyków, sukcesywnie wydawany przez PAN „Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu”, który pod hasłem Adamowice podaje: [14]

ADAMOWICE
(1360 Adamovice, Adamouicz, Adamow, Adamowicze) 6,5 km na E od Wolbromia.
l. 1512 pow. ksiąs. (MS 4, 1563); 1581 pow. krak. (ŹD s. 26); 1470-80 n. par. Szreniawa (DLb. 2 s. 37).
2. 1400 Świętosław z A. oskarża kmieci ze Szreniawy o przekopanie rzeki (perfossaverunt fluvium ad ipsius hereditatem; SP 8, 10036, uw. 324, 328); 1470 gaje i granice → p. 3; 1471 las zw. Brzozowy → p. 3; 1472 gaj Kozilas → p. 3.
3. Własn. szlach (patrz niżej).” [14]

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego pod red. Chlebowskiego i Sulimierskiego na temat tejże wsi podaje jedynie: „Adamowice, pow. miechowski, gm. Tczyca, par. Szreniawa, st. par. Wolbrom. W XV w. była własnością Stanisława Szreniawity, jak i większa część okolicznych wsi (Długosz 40) ” [5]


2. Lokalizacja wsi Adamowice w Małopolsce (źródło: Google Maps)


3. Krajobraz z Adamowic nad Szreniawą (fot. ze źródła j.n.)


4. Dolina Szreniawy (źródło: Internet, str.:


4. Najważniejsze gałęzie rodziny
 

Wieś Adamowice koło Wolbromia od czasów najdawniejszych należała do dóbr rycerskich.

Internetowe źródło: Rody ziemiańskie XV i XVI wieku. T. 1, Małopolskie rody ziemiańskie, Krzepela, Józef podaje „za Długoszem” o miejscowym rodzie Adamowskich bardzo skąpe informacje: [12]

Adamowice Sr./Mich. p. w Miejscu.
Dług. Stan. Adamowski h. Szreniawa II. 37 I. 40.

W zbiorowej pracy „Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego” pod red. Kiryka i Kołodziejskiego [7] wspominają autorzy o rycerskich właścicielach Adamowic:
Nie młodsza od Kolbarku była wieś Adamowice w parafii Szreniawa, której dziedzicem w 1360 r. pisał się Adam z Adamowic, a później (1381-1382) Grzegorz z Adamowic oraz inni Szreniawici.” [7] Źródło wspomina także o istnieniu później w Adamowicach folwarku, a także przytacza liczbę domów we wsi, w końcu XVIII w. (13 domów).

Informacje te oparte są na klasycznym źródle historycznym, które wymienia bardziej szczegółowo właścicieli Adamowic.
Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu [14]:
3. Własn. szlach. 1360 Adam dz. z A. (Mog. 76); 1381-2 Grzegorz (SP 8, 707, 767, 1468, 1544); 1381 tenże w sporze z Piechną ż. Kanimira ze Szreniawy o zalewanie jego posiadłości w Szreniawie (SP 8, 707, 767);
1388-1403 Świętosław Adamowski ; 1388 Krystyna ż. Świętosława ma zapisane 100 grz. posagu i wiana na A., w razie utraty A. suma ta będzie przeniesiona na Niegową (SP 8, 4951); 1389 Świętostaw upomina się u Staszka sołtysa z Sułoszowej o 100 grz. posagu i wiana (SP 8 uw. 150);
1397 N. ż. Mikołaja z A. (SP 8 uw. 229); 1398 Świętosław dostanie w zastaw cz. Szreniawy, jeśli Zaklika ze Strzechną [swą matką wd. po Mikule] i braćmi ze Szreniawy i Białej nie wypłaci mu w terminie 86 grz. ; Świętosław w sporze ze Śmiechną [c. lub ż.] Floriana ze Szreniawy o posiadłość w Szreniawie (SP 8 uw. 355);
1399 Mikołaj z A. (SP 8 uw. 293); Świętosław zobowiązuje się wypłacić 15 grz. posagu swemu zięciowi Stanisławowi z Pęczelic [pow. wiśl.] (SP 8, 8914); 1400 procesuje się z Mikołajem z Motkowic o szkody w Wolicy (SP 8, 9617); zapisuje ż. Krystynie 100 grz. posagu i wiana na posiadłości w A. (SP 8, 9627, 10205); uiszcza 100 grz. Janowi z Chodowa i jego ż. Świętochnie za szkody w gaju w Porębie, na rz. Szreniawie, w Chodowskiej Woli (SP 8, 9759): Boksa z Czernichowa zabezpiecza swej ż. Dorocie c. Świętosława z A. 100 grz. posagu i wiana na posiadłości w Czernichowie (SP 8, 10206); Dorota zrzeka się ojcowizny i macierzyzny w A. na rzecz ojca (SP 8, 10207);

1404 Dzierżko z A. (ZK 3b s. 286); 1410-15 Krzystka z A. wd. po Świętosławie ; 1412 Grzegorz z A. (ZB 1a s. 6); 1425-6 Stanisław i Spytko kmiecie z A. (ZK 195 s. 338, 387); 1426-41 Jan Adamowski z A. (SP 2, 2074, 2739 i GK 7 s. 440);
1470-9 Stan. Adamowski z A. ; 1470 tenże ręczy Mikołajowi z Krępy za dług 13 grz. łanem osiad. w A. z kmieciem Janiecz i zagrodą z Janem Godek (GK 19 s. 49); tenże poręcza Wojciechowi, włodarzowi z Witkowic, za dług 12 fl. węg. gajami swoimi w A., za jego gumnem do granic Lgoty i Sulisławic (GK 19 s. 260); 1470-80 dz. Stan. Adamowski h. Śreniawa, folwark, 9 ł. kmiec., karczma, 3 zagrody (DLb. 1 s. 40-l; 2 s. 37);

1471 Jakub Brzuchański ze Szreniawy pożycza od Jakuba Damickiego i jego ż. Elżbiety 11 grz. mniej wiard., które zabezpiecza im na 2 ł. osiadłych w A. z kmieciami: Marc. Poddębnym i Janem Majką (GK 19 s. 370); Stanisław z A. zastawia na 8 lat za 76 grz. Janowi Pieniążkowi z Iwanowic 4 ł. osiadłe w A. z kmieciami: Marcinem i Piotrem, Pawłem i Janem Pabianką, Stilakiem z pasierbem, Janem Majką osiadłym na całym czwartym łanie (GK 19 s. 376); tenże winien Mikołajowi z Krępy 13 grz., jeśli nie zapłaci w terminie, da wwiązanie do 1 ł. Janiecza, do zagrody Jana Godka i lasu zw. Brzozowy (Brzosowy; GK 19 s. 381); tenże winien 26 grz. Jakubowi Brzuchańskiemu ze Szreniawy, jeśli nie zapłaci w terminie, da mu wwiązanie do 2 ł. osiadłych w A. z kmieciami Labajową i Bybro oraz do zagrody Marcina Pacana ; 1472 tenże sprzedaje za 22 grz. z rocznym pr. wykupu szl. Wojciechowi włodarzowi z Witkowic gaj w A. zw. Kozilas (Kozylasch) między Sulisławicami, Lgotą i Trzebienicami (GK 19 s. 672-3); tenże zastawia za 16 grz. Janowi Pieniążkowi z Iwanowic łan w A. (GK 19 s. 624); tenże zastawia za 140 grz. Adamowi z Trzycierza 6 ł. w A., z których 4 dzierży w zastawie Jan Pieniążek z Iwanowic, a 2 Stan. Malescha, oraz młyn w A., który dzierży szl. Kmita Bielski (GK 19 s. 625);

1487 Jan Adamowski z A. (GK 22 s. 719); 1489 Stan. Adamowski z A. (GK 23 s. 7); a. 1490, 1490-1 pobór z 5 ł., 1492-4 cz. Adama pobór z 3 ł., cz. N. bez danych, 1494-9 cz. N. pobór z 4 ł., cz. Adama bez danych ; 1491 Mik. Pieniążek z Iwanowic i A. (GK 23 s. 753); 1498 Jan Olbr. nadaje Mich. Mninowskiemu [Minoskiemu] m. in. skonfiskowany zastaw Jerzego Zebrzydowskiego w A., Przybysławicach, Szreniawie.i Iwanowicach (MS 2, 1180);



Paweł Czarny z Witowic żupnik krak. daje w dożywotne posiadanie m. in. zastawione dobra Charsznicę, Szreniawę, A. i Wierzchowisko Małgorzacie ks. pszczyńskiej za jej dobra (SP 2, 4509); 1500 cz. Adama i cz. Pieniążka bez danych (RP s. 247);
1507 Mik. Pieniążek z Iwanowic sprzedaje za 1000 zł Pawłowi Czarnemu z Witowic A., Szreniawę i Wierzchowiska (ZK 154 s. 332-3); 1512 Jan Melsztyński z Pomianowej i Brzeska oddaje Pawłowi Czarnemu z Witowic star. brzeskiemu swoje dobra w pow. czchow. w zamian za A. i 4000 fl. (MS 4, 1563);
1521 Andrzej Adamowski z A. (GK 36 s. 83); Mik. Czarny z Witowic dz. A. (GK 36 s. 57);
1522 Jan Mninowski dzierż. A. (GK 36 s. 220).

5. 1470-80 dzies. snop. i kon. z łanów kmiecych wart. 10 grz. preb. Krzeszowskiej w katedrze krak., z folwarku, karczmy i 3 zagród wart. 6 grz. plebanowi w Szreniawie (DLb. 1 s. 40-1; 2 s. 37); 1529 dzies. snop. z A., Szarkówki, Topoli i Sulisławic łącznie wart. 1 i 1/2 grz. preb. Krzeszowskiej w katedrze krak. (LR s. 277).
FS
© 2010-2016 Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk” [14]


Z powyższego wykazu wynika [usunięto część sygnatur tekstów źródłowych – przypis mój], iż wymienieni tutaj drobno rycerscy właściciele Adamowic należeli do rycerstwa niebogatego, mało znanego w źródłach historycznych oraz zagrożonego popadnięciem w ubóstwo i wypadnięciem ze stanu.

Poświadczone są ich kontakty z dziedzicami podobnych, drobnoszlacheckich i pobliskich wsi, np.: Szreniawy, Niegowej, Sulisławic, Sułoszowy, Białej i innych dalszych oraz „interesy majątkowe” ze Stanisławem Czarnym z Witowic (prawdopodobnie tożsamym z niegdysiejszym właścicielem wsi Czarna Góra koło Olkusza). Na rzecz tego ostatniego być może (i Jana Mninowskiego, jako dzierżawcy) tracą Adamowscy chyba w XVI w. Adamowice, gdyż w r. 1521 jako ostatni chyba z dziedziców Adamowskich wymieniony jest w źródłach wyżej wspomniany Andrzej Adamowski.


5. Rycerskie polowanie (miniatura średniowieczna) (źródło: Wikipedia)


Rodzina Adamowskich z Adamowic koło Miechowa trzymała” więc chyba wieś zaledwie około dwustu lat, (1360-ok. 1522), a od później wieś stała się własnością innych rodzin szlacheckich. Być może później reprezentanci tej rodziny, w całości lub częściowo posiadali jakieś inne majątki ziemskie, albo żyli „na dzierżawach”, jak wielu z ubogiej szlachty.

Nazwisko Adamowski zachowało się w okolicznych miejscowościach przez wszystkie następne wieki, kiedy to dawne rodziny niezamożnej szlachty, często własnoręcznie uprawiające swoje grunty, pod względem społecznym spadały przeważnie do klasy włościańskiej, o ile nie były w stanie „wylegitymować się ze swojego szlachectwa”. [8]
Przede wszystkim „widzimy ich” w świętokrzyskim i dzisiejszym śląskim, w okolicach Szczekocin, Pińczowa i Kazimierzy Wielkiej, a także w miastach, np. Pińczowie, Miechowie i Olkuszu, przeważnie jako tzw „zwykłych mieszkańców”. [Geneteka]

Przypisy i Bibliografia:


[*]. O tychże wspomina „Słownik historyczno-geograficzny”: ADAMOWICE
(1326 or. Adamowicze) niezident. osada, leżała prawdop. k. Drużyna, na E od Grodziska Wlkp.
1. [Pow. kośc.].
3. Własn. szlach. 1326 Władysław Łok. nadaje imm. ekon. i sąd. Marcinowi Domasławicowi s. Mikołaja dla jego dziedziny A., położonej w dystr. druż., i przyległych do niej części, zw. Czartkowice, Kubaczyn i Pętczyce (Wp. 2 nr 1069; Wp. 4, s. 45).”

[1]. M. Z. Wojciechowscy, Polska Piastów, Polska Jagiellonów, Dr. św. Wojc., 1946 ( PPPJ )L.

[2]. Mały słownik kultury dawnych Słowian, pod red. L. Leciejewicza, W.P.,
Warszawa 1972 ( MSKDS )

[3]. J. Roszko, Kolebka Siemowita, Iskry, Warszawa 1980

[4]. T. Gajl, Herby szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, POZKAL, Gdańsk 2003
( HSRON )
[5]. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red.
B. Chlebowskiego, F. Sulimierskiego, W. Walewskiego i J. Krzywickiego,
nakł. Autorów, druk. „Wiek”, Warszawa 1880 – 1902 ( SGKP ) oraz

[6]. S. Górzyński, J. Kochanowski, Herby szlachty polskiej, Wyd. U. W. „Alfa”, Warszawa
1994 ( HSP)

[7]. F. Kiryk, R. Kołodziejczyk (red. - praca zbiorowa), Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego,
dwa tomy, PWN, Warszawa, Kraków 1978 ( DORO )

[8]. W. Staśkiewicz (red. - praca zbiorowa), Społeczeństwo polskie od X do XX wieku,
Książ. i Wiedza, Warszawa 1988 ( SP )

[9]. Słownik nazwisk współcześnie używanych w Polsce, pod red. K. Rymuta, Inst. Jęz. Pol.,
P.A.N., wersja internetowa (Rym.)

[10]. Polska – moja ojczyzna, Encyklopedia (...), pod red. J. Marciszewskiego, W. P.,
Warszawa 1979 (PMO – E)

[11]. Derwich, M. Cetwiński, Herby, legendy, dawne mity, Kr. Ag. Wyd. Wrocław
1989 ( HLDM )




Wikipedia – encyklopedia internetowa i inne źródła internetowe, np. „Geneteka”


Uwaga: Wolno kopiować i cytować pod warunkiem
podania źródła i autora

piątek, 14 grudnia 2018

Pradzieje Małopolski –

Mezolit - 14. Kultura janisławicka


Zespoły janisławickie [1]


I. Informacje o epoce i kulturze:
    O kulturach mezolitycznych panujących na ziemiach polskich w mezolicie pisałem już w artykułach poprzednich. Tutaj przypomnę jedynie ogólne informacje na temat życia ludności mezolitycznej oraz wspomnę o młodszej fazie polskiego mezolitu, reprezentowanej przez kulturę janisławicką (również i chojnicko-pieńkowską, o której tu nie wspominam).
Mezolit (gr. mesos 'średni' i lithos 'kamień'), środkowa epoka kamienia, epipaleolit – środkowy okres epoki kamienia trwający od około 11000 – 7000 p.n.e. na Bliskim Wschodzie i około 8000 – 4800 p.n.e. na terenach Niżu Środkowoeuropejskiego, stanowiący stopniowe przejście od paleolitu do neolitu i związany z postępującymi przemianami klimatycznymi (schyłek zlodowacenia).” [Wikipedia]

„Okres ten cechuje przejście z gospodarki łowiecko-zbierackiej do gospodarki wytwarzającej. (...) Podstawowe źródła wyżywienia w okresie mezolitu stanowiły zbieractwo, łowiectwo, rybołówstwo i początkowe rolnictwo, nastąpiło udomowienie owcy i świni. Wynalezione zostały: siekiera, łuk, czółno, rozpoczęto wydobycie krzemienia w kopalniach odkrywkowych (w Polsce – Orońsko), pojawiają się wyroby mikrolityczne, początki plecionkarstwa i tkactwa. Ludność mezolityczna prowadziła jeszcze na ogół koczowniczy tryb życia (okresowe osady otwarte i schronienia skalne).” [j.w.]

Kultura janisławicka – późnomezolityczna kultura, zwana również cyklem wiślańskim. Niekiedy bywa określana (…) kręgiem janisławickim. W tym ostatnim ujęciu grupy wchodzące w skład Janisławickienu traktowane są jak kultury. Nazwa jednostki kulturowej związana jest z miejscowością Janisławice koło Skierniewic.” (...)
„Rozwój owej jednostki kulturowej wyznaczają daty od ok. 6 do ok. 5 tys lat temu. Powstanie tej kultury nie jest do końca poznane, jednak wskazuje się na wschodnią proweniencję. (…) Zanik k. janisławickiej spowodowany był rozwojem kultur neolitycznych, co zapewne wiązało się z powolnym przechodzeniem społeczności na gospodarkę wytwórczą. Chronologia tej kultury mocno zazębia się z obecnością neolitycznych kultur pochodzenia naddunajskiego. Charakter tej współegzystencji, choć ciekawy, nie jest jeszcze poznany.”

Zespół zjawisk kulturowych utożsamianych z omawianą kulturą obejmował swym zasięgiem obszary pokryte lasostepem i lasem czyli tereny od górnego Podnieprza aż po górną i środkową Wisłę. Jednak elementy janisławickie występują znacznie szerzej, poza zwartym zasięgiem. Na Śląsku i w Wielkopolsce oraz na Kujawach występują w kontekście kultury chojnicko-pieńkowskiej. Na wschodzie dochodzą do Siewierskiego Dońca, na północy po Dźwinę, gdzie mieszają się z grupami kundajskimi.”
„Obozowiska, przeważnie kilkuszałasowe, zakładano na wydmach oraz terasach rzecznych. (...)

„Stanowisko eponimiczne dla tej kultury, łączy się ze znaleziskiem grobowym. Zmarłego złożono w pozycji siedzącej i posypano ochrą. Prawdopodobnie czerwona barwa miał symbolizować krew – życie. Pochówek zawierał rdzenie i (…) , 21 zbrojników (układ sugeruje pęk strzał), wióry, tłuczek kamienny oraz przedmioty rogowe, kościane oraz z kłów dzika. Naszyjnik zawierały także dwa groby z Pierkunowa gm. Giżycko, gdzie również użyto ochry. Zmarłych pochowano w pozycji leżącej.” [Wikipedia]


I. Życie człowieka (mezolit) (źródło: Internet, autor nieznany [3])
 













 II. i IIB. Czaszka człowieka z grobu w Janisławicach (źródło: Internet, [5])



Muzea Pradziejów Małopolski i inne:


II. Inwentarze i znaleziska luźne:




1. Narzędzia mezolityczne kult. janisławickiej (Częstochowa, Dolina Warty, Małopolska) (źródło: [2])



2. Rekonstrukcja grobu kultury janisławickiej (postawa siedząca) i jego bogate wyposażenie: wyroby z kamienia ozdoby z kości i rogu. Czas 5500 lat pne. (źródło: Internet [4])

 












 3. Zespół dodatków grobowych (Janisławice, Małopolska) (źródło: Internet [5])
3B. Sztylet mezolityczny z kości tura (źródło: Internet [5]) 
 


4. Zbrojniki janisławickie (groty strzał) (od ok. 6,5 do ok. 5 tys. l.pne.
Łęg Starościński. Ze zbiorów Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce)
(Mazowsze) (źródło: [6])
 

5. Narzędzia janisławickie (Grzybowa Góra i in., Małopolska) (źródło: [1])
 













 6. i 6B. Zasięg kultury janisławickiej w Polsce (źródło: [1] i Wikipedia)



III. Datowanie:
Podając za Kozłowskimi można określić wiek znalezisk kultury janisławickiej w Polsce na ok.
6 do 4 tysięcy lat p.n.e., na okres Atlantycki, optimum klimatyczne Holocenu. 
 

7. Miejsce w tabeli stratygraficznej (źródło: przypis [1], str. 21)


Przypisy:

[1]. Kozłowski J. K., Kozłowski St. K., Epoka kamienia na ziemiach polskich, PWN, Wa-wa 1977

- Kozłowski J. K., Kozłowski St. K., Pradzieje Europy od XL do IV tys. p.n.e., PWN, Wa-wa 1975.

- Kozłowski St. K., Pradzieje ziem polskich od IX do V tysiąclecia p.n,e., PWN, Wa-wa 1972

[2]. PMA Kraków: [1-4]. Artefakty znalezione 13 marca 1975 r. w Częstochowie przy Al. Pokoju, w Dolinie Warty, w wykopie lub nawet powierzchniowo (bo mogły się do wykopu osunąć podczas jego kopania), w piaskach i pylastej glince lessowej (plejstoceńsko-holoceńskich), na przestrzeni zaledwie 0,5 m2. Mogą tu jednak być allochtoniczne, bo odkryte na terasie zalewowej Warty. Narzędzia wykonane przeważnie z krzemienia brązowo-żółtego, jedno z czekoladowego, prawdopodobnie pochodzenia południowopolskiego.
1).- 4). - Skrobacze, dosyć sporych rozmiarów, używane prawdopodobnie w poziomych oprawach z kości lub drewna. Niektóre mogły tez pełnić inne funkcje. Bardzo typowe dla kultury janisławickiej, szczególnie nr nr 2) i 4) są mocno podobne do niektórych okazów z Poręb Dymarskich, Grzybowej Góry i Janisławic. 3). - średniej wielkości skrobacz krzemienny zębatownękowy, również dosyć charakterystyczny dla przemysłu janisławickiego.



























8., 8B., i 8C. Sposoby oprawy innych narzędzi mezolitycznych (źródło: Internet, [7])

Jako znaleziska odosobnione, nie mogą być dowodem na stałe zamieszkiwanie tutaj człowieka kultury janisławickiej, ale świadczą o epizodycznym pobycie (albo wędrówkach) na tym terenie ludności mezolitycznej tej kultury, prowadzącej w środowisku leśnym gospodarkę typu zbieracko-łowiecko-rybackiego, polując na wszelką dostępną tutaj faunę..


    9. Podobny typ krajobrazu (lasostep) (źródło: Internet, Wikipedia i [8])
http://www.pma.pl/2016/Janislawice/zabytki-kosciane-ozdoby-3.php
http://www.pma.pl/2016/Janislawice/nowe-spojrzenie-na-czlowieka-z-janislawic.php

[6]. http://www.kulturalowiecka.pl/region_prehistoria.html


[7]. http://www.zabytki.pl/sources/muzea/lodz/lodz-archeo01.html
http://www.keap.umk.pl/eksperymenty-z-broni261-miotan261.html

[8]. http://www.kudi-podroze.pl/rosja-mongolia-2008-czesc-1/



Uwaga: Wolno kopiować i cytować jedynie pod warunkiem podania
źródła i autora !!


środa, 5 grudnia 2018

Drobne rycerstwo średniowieczne

12. Soleccy herbów Gozdawa i Pilawa (?) z Solcy:

 
1. Pochodzenie i występowanie rodziny

Nazwisko Solecki, zgodnie z zasadami gramatycznymi mogło powstać od nazw wsi: Solca, Solce, Solec i Solcza. Miejscowości noszących te nazwy było w Polsce w średniowieczu kilka, ale tylko niektóre wywiodły rycerskie rody tego nazwiska. Herbarze (np. Tadeusz Gajl [4]) i źródła historyczne wymieniają Soleckich herbów: Ostoja (ziem. przemyska) [*] i Pomian oraz własny.
Z naszego terenu są to Soleccy herbu Gozdawa (ziemia krakowska) [4] [5] [6]. Krzepela wymienia stąd Soleckich herbu Gozdawa i Pilawa.

Słownik nazwisk polskich Kazimierza Rymuta, według danych z lat 90-tych ub. wieku,
wymienia w Polsce 5074 osoby noszące nazwisko Solecki (zapewne z wszystkich wymienianych (?) rodzin), [9]

Rodziny (rodzina ?) Soleckich z olkuskiego, od średniowiecza, aż do chwili obecnej istniejące na naszym terenie, należały niegdyś do wymienionych herbów i należały do drobno rycerskiego rodu małopolskiego, którego korzenie były związane właśnie z miejscowością Solca, jako ich gniazdem rodowym. Czy wszyscy jej reprezentanci „zachowali swój klejnot szlachecki aż do chwili obecnej” – nie jest dzisiaj istotne. Historia wspomina o nich przez około dwa wieki. 
 
 
2. Herb i zawołanie

O herbowym rodzie Pilawitów wspominałem już w innych artykułach cyklu, jako mającym typowo małopolskie korzenie. Z ziemi sieradzkiej i krakowskiej znany jest też herb Gozdawa, a jego najstarsze pieczęcie znane są już od XIV w. (1308 r.) [4] [6]

Herb Gozdawa, którego znamy kilka odmian, przedstawia w polu czerwonym dwie lilie srebrne spojone pierścieniem. W klejnocie (koronie) przeważnie pawi ogon lub pióra strusie, z takimiż liliami. [4] [6]


1. Herb Gozdawa (źródło: „Wikipedia”)


Brak wyraźnego nawiązania w legendzie herbu Gozdawa do dawnych mitów słowiańskich, lecz sama jego nazwa nawiązuje do mitycznego pojedynku Bogów, który to pojedynek miał miejsce „pod Wielkim Belem”, czyli Drzewem kosmicznym („gozd”, to po staropolsku „las”).
[11]

    3. Gniazdo rodziny Soleckich
Jak to już zaznaczyłem na wstępie, rodowym gniazdem Soleckich z olkuskiego jest wieś Solca w pow. olkuskim (lelowskim) woj. krakowskiego (obecnie zawierciańskim). O miejscowości tej informacje przytaczają różne historyczne źródła. Miejscowości nie omawia co prawda kompleksowo praca zbiorowa polskich historyków, sukcesywnie wydawany przez PAN „Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu”, ale wzmianki o Solcy odnajdujemy tu pod innymi hasłami. [13]

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego pod red. Chlebowskiego i Sulimierskiego na temat tejże wsi podaje jedynie informacje, zawarte poniżej w ilustracyjnej kopii tekstu: [5]


2. Informacje dotyczące wsi Solca w parafii Kidów (źródło: SGKP [5])


3. Lokalizacja wsi Solca w Małopolsce (źródło: Google Maps)


4. Krajobraz doliny Pilicy (okolic Otoli i Solcy) (źródło: Internet, str.


4. Najważniejsze gałęzie rodziny
 
Wieś Solca w olkuskim od czasów najdawniejszych należała do dóbr rycerskich.

Internetowe źródło: Rody ziemiańskie XV i XVI wieku. T. 1, Małopolskie rody ziemiańskie, Krzepela, Józef podaje „za Długoszem” o miejscowym rodzie Soleckich skąpe informacje: [12]

Solca pow. LeI/Olk. p. Kidów.
1404-1468. Soleccy między nimi Kanimir h. Gozdawa. Ul. 290 384. 424.
1468. Mik. de Solecz h. Pilawa U l. .f 24.

(Nie jest dokładnie jasne w jakim stosunku ewentualnego pokrewieństwa pozostawali do siebie herbowni obu wymienionych herbów w tej wsi.)

Klasyczna praca zbiorowa „Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego” pod red. Kiryka i Kołodziejskiego [7] także bardzo oszczędnie wspomina o rycerskich właścicielach Solcy:
Równie dawna, a może jeszcze starsza niż Klucze, jest wieś Solca. W latach 1376-1383 występuje jej dziedzic Jakusz Solecki, brat Mikołaja, a potem jego następcy. Jeden z nich, Kanimir Solecki , wiódł proces z klasztorem miechowskim o naruszenie granic osad, należących do bożogrobców: Ołudzy, Jeziorowic, Dobrakowa i Otoli. W 1421 r. władał Solcą Jan Solecki, ale później wieś ta została włączona do latyfundium Pileckich.” [7]
A w innym miejscu tego opracowania odnajdujemy uzupełniające o tym rodzie informacje: „W końcu XIV w. widać rozdrobnienie włości szlacheckiej także w sąsiedniej Solcy, włości w latach 1376-1388 Jakusza, Mikołaja, Kanimira i Benka Soleckich...”.

Informacje te oparte są częściowo na klasycznym źródle historycznym, które wymienia niektórych właścicieli Solcy przy omówieniu innych haseł.

I tak, Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu [13] wymienia pod hasłem Dobraków:
2. 1403 pkom. krak. Gniewosz z Dalewic rozgranicza wieś kl. miech. Ołudzę od wsi król. D., Otola i Jeziorowice. Granice biegną od granic Ołudzy z Solcą z dawna wytyczonych pod wysoką kamienną górą [być może to dziś Ostra Górka w Jeziorowicach, UN 11 s. 73], aż do brodu zw. → Gać Krzeszowa (Gacz Krzeschowa), leżącego poniżej starej sadzawki w Jeziorowicach (ZDM 1, 245);
Kanimir dz. z Solcy zobowiązuje się w myśl ugody z prepozytem miechowskim nie naruszać granic wytyczonych między wsiami: Ołudzą, Jeziorowicami, D. i Otolą a Solcą (DSZ 105)

Ponadto powtarza te informacje pod hasłem Jeziorowice:
1403 wytyczone granice między wsiami król. → Dobraków, Otola, J. z wsią Michała prep. kl. miech. Ołudza, biegną od granicy Ołudzy z Solcą pod wysoką kamienną górą [być może to dziś Ostra Górka w Jeziorowicach, UN 11 s. 73] aż do brodu zw. Gać Krzeszowa leżącego poniżej starej sadzawki w J. (ZDM 1, 245; MPH 2 s. 891); Kanimir dz. z Solcy przyrzeka, że będzie przestrzegał ugody zawartej z prepozytem kl. miech. i nie naruszy granic wytyczonych między wsiami Ołudza, J., Dobraków, Otola i Solca (DSZ 105).

2010-2016 Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk” [13]

Z powyższych wzmianek wynika, iż wymienieni tutaj drobno rycerscy właściciele Solcy należeli do rycerstwa ubogiego, mało znanego w źródłach historycznych oraz stale zagrożonego popadnięciem w ubóstwo i wypadnięciem ze stanu.

Poświadczone są ich kontakty z dziedzicami podobnych, drobnoszlacheckich i pobliskich wsi, a także konflikty na tle majątkowym z zakonnymi właścicielami okolicznych dóbr.


5. Pochód rycerzy (miniatura średniowieczna) (źródło: Wikipedia)


Rodzina Soleckich z Solcy koło Olkusza „trzymała” więc wieś może tylko trochę ponad sto lat, (XIV w. - 1421 r.), a potem wieś stała się własnością innych rodzin szlacheckich. Być może później reprezentanci tej rodziny, w całości lub częściowo posiadali jakieś inne majątki ziemskie, albo żyli „na dzierżawach”, jak wielu z ubogiej szlachty.

O dalszych losach niektórych przedstawicieli tej rodziny [Soleckich] dowiadujemy się ze wzmianek, dotyczących wójtostwa żarnowieckiego (Żarnowca): „W połowie XV w. dziedziczne wójtostwo żarnowieckie było już w rękach rodu Soleckich, gdyż w 1452 r. występuje Piechna, wdowa po Janie Soleckim, wójcie żarnowieckim, w 1466 r. zaś pretensje do owego wójtostwa, na podstawie prawa bliższości, wnieśli Mikołaj i Jan Soleccy, bratankowie wspomnianego Jana Soleckiego.” [7]

Nazwisko Solecki „zachowało się” po okolicznych miejscowościach przez wszystkie następne wieki, kiedy to dawne rodziny niezamożnej szlachty, nierzadko własnoręcznie uprawiające swoje grunty, pod względem społecznym spadały najczęściej do klasy włościańskiej, o ile nie były w stanie „wylegitymować się ze swojego szlachectwa”. [8]

Przede wszystkim „widzimy ich” w woj. małopolskim w Książu Wielkim, Książnicach, Minodze, Przegini, Pomorzanach i w innych wsiach podolkuskich oraz w miastach, np. w Olkuszu, Miechowie i Proszowicach, a także w świętokrzyskim i dzisiejszym śląskim (szczególnie w okolicach pochodzenia rodziny), przeważnie jako zwykłych mieszkańców. [Geneteka]

Przypisy i Bibliografia:

[*]. Znany historyczny ród Soleckich z przemyskiego, odrębny od „naszych” Soleckich.


[1]. M. Z. Wojciechowscy, Polska Piastów, Polska Jagiellonów, Dr. św. Wojc., 1946 ( PPPJ )L.

[2]. Mały słownik kultury dawnych Słowian, pod red. L. Leciejewicza, W.P.,
Warszawa 1972 ( MSKDS )

[3]. J. Roszko, Kolebka Siemowita, Iskry, Warszawa 1980

[4]. T. Gajl, Herby szlacheckie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, POZKAL, Gdańsk 2003
( HSRON )
 
[5]. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red.
B. Chlebowskiego, F. Sulimierskiego, W. Walewskiego i J. Krzywickiego,
nakł. Autorów, druk. „Wiek”, Warszawa 1880 – 1902 ( SGKP ) oraz

[6]. S. Górzyński, J. Kochanowski, Herby szlachty polskiej, Wyd. U. W. „Alfa”, Warszawa
1994 ( HSP)

[7]. F. Kiryk, R. Kołodziejczyk (red. - praca zbiorowa), Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego,
dwa tomy, PWN, Warszawa, Kraków 1978 ( DORO )

[8]. W. Staśkiewicz (red. - praca zbiorowa), Społeczeństwo polskie od X do XX wieku,
Książ. i Wiedza, Warszawa 1988 ( SP )

[9]. Słownik nazwisk współcześnie używanych w Polsce, pod red. K. Rymuta, Inst. Jęz. Pol.,
P.A.N., wersja internetowa (Rym.)

[10]. Polska – moja ojczyzna, Encyklopedia (...), pod red. J. Marciszewskiego, W. P.,
Warszawa 1979 (PMO – E)

[11]. Derwich, M. Cetwiński, Herby, legendy, dawne mity, Kr. Ag. Wyd. Wrocław
1989 ( HLDM )




Wikipedia – encyklopedia internetowa i inne źródła internetowe, np. „Geneteka”


Uwaga: Wolno kopiować i cytować pod warunkiem
podania źródła i autora

czwartek, 29 listopada 2018

Uwaga:

Uzupełnienie: 2. "Tartak Westena"

Znany mi od niedawna entuzjasta historii Olkusza odnalazł niedawno w Internecie fenomenalne, chyba nieznane dotąd fotografie („z czasów austriackich" początku XX wieku) budynku byłego Tartaku i „wytwórni woliny”, stojącego niegdyś na terenie tzw „Nowego placu fabrycznego”, który to budynek został potem przerobiony na „Świetlicę fabryczną”, znaną też po II wojnie światowej jako kino „Emalia” !!! [*]


Cytuję tutaj jedną z nich. Jest to właściwie widokówka, ukazująca ów budynek w pierwotnym stanie, od strony pn/zach. W tle widoczny front budynku mieszkalnego Nr 42, stojącego niegdyś na Nowym placu fabrycznym oraz sosnowy las za Nowym placem. Według wszelkich, dostępnych mi źródeł, teren ten, wraz z byłym tartakiem został przez Westena nabyty od pierwotnego właściciela, Maurycego Hensoldta. Fotografie te wystawione były w Niemczech na aukcji internetowej na stronie:
(http://www.ansichtskarten-center.de/militaer-polen/ilkenau-wk-i-etappenstationskommando)





Pozwalam sobie uzupełnić tą widokówką dawny artykuł na moim Blogu (link: http://zcalegoswia2.blogspot.com/2014/07/ryszardmaliszewski-w-cieniu-fabryki-3.html)
Do dzisiejszego uzupełnienia dołączam również do wglądu publikowane tam moje mapki terenu fabryki i południowej części Nowego placu fabrycznego.






 [*]. O funkcjonowaniu tego budynku pierwotnie jako wytwórni wełny drzewnej informował już w 2010 roku znany olkuski malarz-historyk, Piotr Nogieć, w swojej książce „Nowy plac fabryczny”.

sobota, 24 listopada 2018

Starożytności (mało)polskie” – 17. Z Kitowicza:


O szkołach publicznych” c.d. [1]


(…) „W akademiach zaś publicznych, czyli generalnych, jako to krakowskiej, zamojskiej i wileńskiej, prócz nauk dopiero wyliczonych były nadto: nauka matematyki wszelkiego rodzaju, astrologii, geografii, geometrii, kosmografii, do tego: jurisprudencji, medycyny, i zwały się te akademie universitates. Co się tycze ogółem filozofii - tej patriarchów nie było więcej jak dwóch: Arystoteles i św. Tomasz, ponieważ na wszystkich dysputach nie tłomaczyli się inaczej walczący z sobą, tylko albo "iuxta mentem Aristotelis", albo "iuxta mentem divi Thomae". W akademiach kto się promował do godności doktorskiej w filozofii, musiał przysięgać, jako inaczej nie będzie trzymał i uczył, tylko "iuxta mentem divi Thomae"; ci tedy, którzy się trzymali zdania Arystotelesa, zwali się peripatetici, a którzy św. Tomasza, zwali się thomistae.” (...)
 

1. Akademia krakowska XVIII w. (źródło: Internet, Historyczne budynki Collegium Minus i Collegium Maius w XVIII w., mal. Halina Kostecka (akwarela na podstawie starych sztychów Michała i Teodora Baltazara Stachowiczów w zbiorach Collegium Maius UJ). (Fot. Janusz Kozina)

Pierwsi pijarowie jakoś około roku 1749 czyli trochę wyżej odważyli się wydrukować w jednym kalendarzyku politycznym niektóre kawałki z Kopernika, dowodzące, że się ziemia obraca, a słońce stoi. Czego ledwo dostrzegli jezuici, nie omięszkali i swoich rozumów, co ich tylko mieli najbystrzejszych, użyć przeciwko pijarom, ciężkim przeciwnikom swoim, ale też inne zakony przeciw nim poburzyć o takową hypothesim, czyli zdanie dawnej nauce przeciwne. Rozruch ten po szkołach był na kształt pospolitego ruszenia przeciwko pijarom; wydawali książki zbijające takową opinią, zapraszali pijarów na dysputy i najwięcej z tej materii pijarom dokuczeć usiłowali. Ci atoli, coraz nowy jaki kawałek wyrwawszy z teraźniejszych wodzów filozoficznych: Kopernika, Kartezjusza, Newtona, Leibniza, dokazali tego, że wszystkie szkoły przyjęły neoteryzm, czyli naukę recentiorum, według której ziemia się obraca koło słońca, nie słońce około ziemi, tak jak pieczenia obraca się koło ognia, nie ogień koło pieczeni. Koloru nie masz żadnego w rzeczach, tylko te barwy, które na nich widziemy: białe, czarne, zielone, czerwone, żółte etc., sprawuje temperament oczu i światła, czego jest wielkim dowodem jabłko na przykład, w dzień zielone, które toż samo przy świecach wydaje się granatowe; że ból, świerzbienie i inne czucia nie mają swego placu w ciele, tylko w duszy, ponieważ ciało bez duszy nic nie czuje. (...)


2. Strona tytułowa dzieła Mikołaja Kopernika (źródło: Internet, Wikipedia)




3. Dzieło Kopernika potępione przez Kościół


Zgoła pod panowaniem Augusta III, jakoś wśród czasu panowania jego, wzięła w szkołach polskich początek nowa filozofia, ale z wielką bojaźnią, rozszerzyła się zaś i ośmieliła zupełnie na końcu jego panowania.”

(…) „Takie było compendium szkół i nauk publicznych za panowania Augusta III. Te nauki nie były wolne: każdy student, który się do nich udał, musiał albo się uczyć podług sił swoich, albo nie nauczając się wytrzymować kary szkolne, albo nie chcąc się w cale uczyć ustąpić ze szkół. Było to jakieś na kształt przykazanie, którego mocno doglądali profesorowie, żeby studenci oddani do szkół koniecznie z nich podług możności dowcipu swego profitowali, osobliwie w mniejszych szkołach aż do retoryki, żeby rodzicom darmo kaszy nie zjadali.

Oprócz zaś tych nauk uczono po trosze w pewne godziny języków niemieckiego i francuskiego tudzież arytmetyki, ale nie z takim rygorem jak łaciny; wolno było tych przydatków uczyć się i nie uczyć, uczyć się serio albo tylko się przypatrywać, być na lekcji i nie być, nie karano za to ani nie strofowano.
Jedna łacina, a raczej konstrukcja do wszelkiego języka zdatna, była celem natężenia pracy nauczycielów; tak tego doglądano, że nawet profesor, kiedy niedbale uczył, od swojej zwierszchności odbierał naganę albo był od uczenia szkół oddalony i do innej funkcji niższego szacunku obrócony.” (...)


[1]. Jędrzej Kitowicz, „Opis obyczajów za panowania Augusta III” (wypisy)

(Ilustracje i podkreślenia dodane przez autora Bloga)